Wiek: 29 Dołączyła: 14 Paź 2006 Posty: 3357 Skąd: Stare Miasto
Wysłany: 10-03-10, 21:31
... no, ja też ich słucham nie od dziś. Na każdej imprezie musiało dać się słyszeć tych panów w szafie grającej Jednak teraz, przyznam, troszkę mniej słucham muzyki. Nawet nie wiem dlaczego .... Dzisiejszy wieczór spędzam z LP
_________________ Najjaśniejsza gwiazda na niebie, to słońce,
a ta w domu, to dziecko.
Mrozu, właściwie Łukasz Mróz (ur. 22 lipca 1986 we Wrocławiu) – polski piosenkarz popowy i R'n'B, poza tym producent muzyczny.W jego piosenkach można doszukac się również elementów rapu oraz reggae. Występował w młodzieżowych musicalach oraz przedstawieniach muzycznych, między innymi we wrocławskim Teatrze Lalek oraz Centrum Sztuki Impart.
Wiek: 29 Dołączyła: 14 Paź 2006 Posty: 3357 Skąd: Stare Miasto
Wysłany: 20-03-10, 18:10
Mrozu - nie dziękuję ale Czesław Śpiewa i Maszynka Do Świerkania - uwielbiam
Lubię tego pana, jest oryginalny. Poniżej Tesco Value, zespół założony przez Czesława Mozila
_________________ Najjaśniejsza gwiazda na niebie, to słońce,
a ta w domu, to dziecko.
Wiek: 32 Dołączył: 14 Lip 2007 Posty: 4467 Skąd: Stare Miasto
Wysłany: 22-03-10, 20:26
ixinski napisał/a:
starzy farmerzy
Nigdy nie mogłem ich ścierpieć wizualnie i muzycznie też jakoś mną nie targnęli. Zawsze mi się wydawało, że są ofiarami klonowania ludzi
Lilith napisał/a:
Lenny Kravitz
Jeśli idzie o Lennego to tylko i wyłącznie energetyczny:
44 napisał/a:
"Are you gonna go my way"
Ten zakręcony sufit, kobieta-mucha i dzika muza zapadają na długo w pamięć. Nie pamiętam już więcej żadnego utworu Kravitza, który tak odcisnąłby się w mojej głowie.
"Another brick..." - ahhh... Świetny w oryginale i pod każdą inną postacią. Davis z Korna ma głos i potencjał a do tego nie boi się angażować w inne klimaty muzyczne. Piątka z plusem za odłamanie się z głównego nurtu przechodząc na "metal w adidasach". Mój pierwszy utwór Korna jaki usłyszałem i zobaczyłem to "Clown" z pierwszej płytki. Zmieniło się moje podejście do ciężkiej muzy i stwierdziłem, że nie ma sensu się szufladkować w jeden, hermetyczny nurt.
Huntera znałem tylko z nazwy i po przesłuchaniu tych kilku utworów nie mogę powiedzieć żebym został fanem zespołu. Nie krytykuję tylko stwierdzam, że nie przypadł mi do gustu.
Kat... co tu dużo mówić. W polskim metalu teksty Romana Kostrzewskiego to klasyka. Wiele bym dał żeby zagrali w Gnieźnie. Najlepsze płytki to dla mnie numer jeden "Oddech wymarłych światów" i "Bastard". Klasyka, klasyka, klasyka... "Łza..." jest piękna i porusza mnie ilekroć tego słucham.
"Dżem" to także kawał polskiej historii muzycznej. Rysiek zapisał się już na stałe w jej kartach. Nie ma chyba polaka, który by nie słyszał jakiegoś kawałka tejże grupy. Rola Kota w "Skazanym.." to jego najlepsza rola, której już zapewne nigdy nie powtórzy a już nie poprzez produkcje w stylu "Niania".
Lilith napisał/a:
Jak dla mnie-prawdziwa perełka,piosenka ma klimat
Nie ma to jak "Kill Bill". Posłuchaj płytotek Quentina to zobaczysz, że on lubuje się w tego typu oldskoolowych kawałkach.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach