Wiek: 32 Dołączył: 14 Lip 2007 Posty: 4460 Skąd: Stare Miasto
Wysłany: 18-08-09, 22:29
Cytat:
Bo to zespół jednego hitu: zaczął się i skończył na "Augen Auf!"
Może w stacjach tv typu mtv/viva. Istnieją od początku lat 90-tych kilka lat przed Rammsteinem zaczęli eksperymentować z mieszaniem metalu z elektroniką.
Cytat:
Ja właśnie wsłuchuję się w dyskografię Opeth, której nie miałem czasu dogłębnie przesłuchac, a to kawał świetnej muzyki.
Wiek: 32 Dołączył: 14 Lip 2007 Posty: 4460 Skąd: Stare Miasto
Wysłany: 18-08-09, 22:43
Kukishor napisał/a:
Oj, czy myślimy o tym samym zespole? Jaka pani? Opeth
Sorki, czytając domysłami skojarzyłem błędnie z Otep
Kończę powoli album "Pale horses". Jest tak melancholijny w sposób narastający, że w chwili smutku bym się chyba przy nim popłakał. Niczym mnie ta płyta nie zaskakuje.
_________________ STOP CENZURZE!
Ostatnio zmieniony przez Bergol 18-08-09, 22:45, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 19 Dołączył: 10 Sie 2009 Posty: 121 Skąd: Gniezno
Wysłany: 18-08-09, 22:45
Bergol napisał/a:
Sorki, czytając domysłami skojarzyłem błędnie z Otep
Hehe, zdarza się. Ale skoro już tak się stało, to bardzo polecam zapoznanie się z twórczością Opeth, naprawdę warto posłuchac ich muzyki. Wszystko to, co według nie w muzyce najlepsze: progresja, wyważenie melodyjności z ciężkimi partiami, poetyckie teksty. Mniam!
_________________ Why are you wearing this stupid bunny-suit?
Why are you wearing this stupid man-suit?
UŻYTKOWNIK FILMWEBU (na potrzeby weryfikacji autorstwa)
Wiek: 19 Dołączył: 10 Sie 2009 Posty: 121 Skąd: Gniezno
Wysłany: 18-08-09, 22:51
Jeśli masz ochotę na poznanie kwintesencji tego zespołu, polecam płytkę "Blackwater Park". Jeśli masz ochotę na coś ostrzejszego - to zdecydowanie "Deliverance". Jeśli natomiast masz nastrój na coś spokojniejszego, to polecam najnowszą płytę - Watershed". Każda jest niesamowita.
_________________ Why are you wearing this stupid bunny-suit?
Why are you wearing this stupid man-suit?
UŻYTKOWNIK FILMWEBU (na potrzeby weryfikacji autorstwa)
Wiek: 32 Dołączył: 14 Lip 2007 Posty: 4460 Skąd: Stare Miasto
Wysłany: 19-08-09, 15:09
Dziś tapetowanie i odsłuch "Evangelion". Płyta boska, ciężka i techniczna dla niektórych pewnie bardziej przystępna od poprzednich. Dla mnie ukłon w stronę death jednakże brutalnie jak zawsze. Dzięki temu mam nadzieję tapeta się nie odklei od ściany
Jak Nergal tłumaczy okładkę albumu?
Nergal napisał/a:
Okładka przedstawia biblijną "Wielką Nierządnicę Babilonu" dosiadającą siedmiogłową bestię, której święci tego świata oddają hołd. - Bohaterka naszej nowej okładki jest archetypem nieposłuszeństwa, indywidualności, samostanowienia i wolnej, nieskrępowanej woli. Są to uniwersalne słowa – klucze, tak charakterystyczne i decydujące, by zrozumieć charakter naszej twórczości…i prawdziwej natury człowieka
Wiek: 32 Dołączył: 14 Lip 2007 Posty: 4460 Skąd: Stare Miasto
Wysłany: 20-08-09, 13:10
Muszę się przyznać, że nie słuchałem żadnych kawałków Vadera poza "The Ultimate Incantation" - nie mogłem uwierzyć kiedy zakupiłem tą kasetę, że to Polski zespół; oraz "De Profundis". Doc na perkusji i mega power.
Wiek: 19 Dołączył: 10 Sie 2009 Posty: 121 Skąd: Gniezno
Wysłany: 20-08-09, 13:17
Vader nagrał przecież świetnie odebrane demo, co świetnie rokowało na przyszłośc. Smutny jest tylko fakt, że wymienione zespoły są bardziej cenione za granicą, niż w rodzimym kraju. Ale dobrze miec choc takich przedstawicieli, niż to całe Ich Troje, którzy też próbują za błysnąc poza granicami Polski.
Dyskografia Opeth przesłuchana i jestem pod ogromnym wrażeniem twórczości tego zespołu, bardzo serdecznie polecam! Bergol, odsłuchałeś czegoś z ich repertuaru?
_________________ Why are you wearing this stupid bunny-suit?
Why are you wearing this stupid man-suit?
UŻYTKOWNIK FILMWEBU (na potrzeby weryfikacji autorstwa)
Wiek: 32 Dołączył: 14 Lip 2007 Posty: 4460 Skąd: Stare Miasto
Wysłany: 20-08-09, 13:23
Jeszcze nie. Jestem zawalony materiałami - nie tylko nowościami. Roboty też trochę w domu i do treningów czas się znowu zabrać. W ogóle to dzisiaj ostatni dzień urlopu
Dzisiaj tylko odsłuchałem: Ayria - Hearts For Bullets. Ale to "troszkę" inny klimat niż blacmetalowe "wycie do księżyca"
Wiek: 32 Dołączył: 14 Lip 2007 Posty: 4460 Skąd: Stare Miasto
Wysłany: 29-08-09, 13:06
Słucham nowy album IN THIS MOMENT "The Dream" i jestem po prostu rozczarowany. Po pierwszym albumie gdzie wymieszane zostało granie ostro-metalowe z melodyjna linią i agresywnym wokalem Marii spodziewałem się czegoś co najmniej tak dobrego jak kawałki z "Beautiful Tragedy". Na pierwszym albumie biła ekspresja emocji wokalistki czego absolutnie nie ma na "The Dream". Niestety muzycy postawili chyba tylko wyłącznie na chwytliwość muzyki i zadowolenie większej ilości słuchaczy. Dla mnie płyta bardzo słaba i przewidywalna. Zawiodłem się bo nie liczyłem, że "blondynka z tatuażami" złagodnieje. Szkoda.
Wiek: 32 Dołączył: 14 Lip 2007 Posty: 4460 Skąd: Stare Miasto
Wysłany: 04-09-09, 14:40
Dzisiaj sprawdzam czym "zajmują" się Clan Of Xymox na płytce "In Love We Trust". Na wejście kojarzy mi się zarówno wokalnie jak i brzmieniowo z Sister of Mercy. Zobaczymy co będzie dalej...
Jeżeli ktoś słucha reggae, dubu itp. a chciałby posłuchać czegoś co przychodzi z Anglii , a na całym świecie staje się najbardziej znanym "nowym" nurtem to polecam DUBSTEP.
Połączenie reggae, dubu, drum&bassu, trip hopu i elektroniki... (nie wiem jak inaczej miałbym to zdefiniować :/ a robić tego nie lubie)
W piątek byłem na rewelacyjnym festiwalu organizowanym przez znajomych (Fundacja Ad Arte) w poznańskim Eskulapie. Międzynarodowy festiwal nowych zjawisk audiowizualnych VIVISESJA był zorganizowany na najwyższym światowym poziomie!!! Byłem w szoku!!!
Świetne nagłośnienie, jakiego w polskich klubach się nie spotyka...Wielki ekran diodowy na oko 5m/5m mnustwo projektorów na każdym kroku no i przede wszystkim świetna obsada artystyczna. Ale nie o tym miało być...
Polecam i zachęcam do wysłuchania zespołu z UK , który zagrał na tym festiwalu...
świetnie prezentuje się kiedy elektronika tego typu grana jest na żywo z instrumentami typu perkusja, puzon itp. Po wysłuchaniu płyty stwierdzam, że słucha się tego wyśmienicie... no ale wiadomo, że na żywo wcisnęli mnie w ściane żelbetonowego Eskulapu!!
Miłego słuchania...
_________________ wróciłem do Gniezna,patrzę i chce działać...
No, genialna klasyka! Bardzo chętnie powracam do nagrań zespołu z tamtego okresu twórczości. Niestety później było już z nimi coraz gorzej. Zniknęło to coś, co było w Maanamie niepowtarzalnego.
Nie byłem nigdy wielkim fanem Lombardu, stąd długo znałem ich przede wszystkim z tej piosenki i czegoś jeszcze z Ostrowską. Gdy się dowiedziałem, że ta sama kapela gra "Przeżyj to sam" - załamałem się... Nienawidziłem "Przeżyj to sam"
Zresztą w ogóle wkurzały mnie hity kapel rockowych, które uwielbiali ludzie słuchający totalnie innych klimatów - właśnie "Przeżyj to sam" czy "Nie płacz Ewka" - porażka ;P
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach